List żołnierza Pismo · Miejsca warte uwagi
- Rodzaj
- Pismo
- Znajdowany jako
- Miejsca warte uwagi
- Strony
- 1
- Metodologia
- Metodologia danych
- Autor
- Dakota Chinnick
Pełny tekst: List żołnierza
Moja najdroższa Bilyano,
mam nadzieję, iż list mój odnajdzie cię w dobrym zdrowiu. Nic mi nie jest – jadam dobrze i wykonuję użyteczną pracę w imieniu naszego kniazia. Ostatnio przenieśli nas do nowego obozu. Powinienem móc teraz pisywać do Ciebie częściej, gdyż nic tu się nie dzieje, a już na pewno nic tak dziwnego jak to, co mi się przytrafiło, kiedy stacjonowałem w Parlicie.
Widzisz, zatrzymałem na drodze wędrownego kupca, aby się upewnić, że nie należy do tych przeklętych buntowników. Okazał się dość miłym gościem i wdaliśmy się w pogawędkę. Powiedział, że gdy podróżował na północ od Parlity, blisko gór, ujrzał jakąś samotną chatę. Nie odważył się podejść bliżej, ale stwierdził, że to byłoby idealne miejsce na skrytkę buntowników. Postanowiłem zatem to sprawdzić – znasz mnie, zawsze szukam okazji, które pomogą mi awansować.
To nie była kryjówka wyzwoleńców. Czym było to miejsce – tego nie wiem. Chyba jakaś kuźnia. Znajdowało się tam dziwne kowadło i kilka młotów. Znam się trochę na kowalstwie, w końcu pomagałem w młodości wujowi Gozavowi, lecz metale, które tam znalazłem, widziałem po raz pierwszy w życiu. Miały osobliwy połysk. I możesz się ze mnie śmiać, lecz przysięgam na Boga – słyszałem taki dziwny dźwięk, wciąż dzwonił mi w uszach.
I kiedy miałem właśnie dotknąć takiej rudy, nagle znikąd wyrósł za mną olbrzymi uriasz, chwycił mnie za kark i wyrzucił z domu. Byłem pewien, że zamierza mnie pożreć, i zacząłem się modlić do Boga – lecz on zamiast tego powiedział tylko „Iść i nie wracać. Następny raz zabić”. Więc uciekłem i nigdy nie wspomniałem o tym mojemu kapitanowi.
Nie mam pojęcia, kim był ten uriasz, ale nie sądzę, by był normalny – o ile można w ogóle użyć takiego słowa w stosunku do tych potworów. Zanim mnie wyrzucił, zauważyłem, że brakuje mu rogów, jak gdyby ktoś je złamał i wypalił resztki.
Jesteś jedyną osobą, której się z tego zwierzam. Pamiętasz, jak obiecywałem Ci, gdy braliśmy ślub – nie będzie między nami żadnych tajemnic.
Wiedz, że kocham Cię z całego serca.
Na zawsze Twój
Ignat
Skąd pochodzi List żołnierza
List żołnierza czyta się z przedmiotu w ekwipunku: List żołnierza. Strona przedmiotu podaje, gdzie go znaleźć i kto go nosi.
List żołnierza to Pismo w The Blood of Dawnwalker, zaliczany do grupy Miejsca warte uwagi, liczący 1 stron(y) i około 337 słów. Czyta się go z przedmiotu List żołnierza. Zaczyna się tak: „Moja najdroższa Bilyano, mam nadzieję, iż list mój odnajdzie cię w dobrym zdrowiu.” Inne teksty z grupy Miejsca warte uwagi to m.in. Wezwanie na polowanie, Raport o wypadku, Upomnienie od Xanthe, List pożegnalny, List znaleziony w jaskini wilków.
Zobacz także
Twój poradnik do Dawnwalkera, w grze
Mapa, zadania, umiejętności i zegar 30 dni w nakładce – sprawdzisz wszystko bez wychodzenia z Vale Sangory. Za darmo na twoim PC.
- Nakładki w grze
- Automatyczne śledzenie meczów
- Ekskluzywne narzędzia desktopowe
Help us maintain accuracy! If you notice incorrect stats, missing data, or any issues, your feedback directly improves the quality of our data for the entire community.
FAQ: List żołnierza
Czym jest List żołnierza?
List żołnierza to Pismo w The Blood of Dawnwalker, zaliczany przez grę do grupy Miejsca warte uwagi. Pełny tekst znajduje się na tej stronie.
Gdzie znaleźć List żołnierza?
List żołnierza czyta się z przedmiotu List żołnierza; strona przedmiotu podaje jego źródła.
Jak długi jest List żołnierza?
List żołnierza liczy 1 stron(y) i około 337 słów.